Wakacje, to nie tylko czas
urlopów i zagranicznych wycieczek, to czas w
większości spędzony w dżungli miasta. Jakie kosmetyki warto mieć ze sobą
podczas upalnych dni, nie tylko podczas urlopu?
Mgiełki do twarzy - na upalne dni, nie ma nic lepszego niż odświeżające mgiełki do twarzy i wody termalne w spray'u, które przyjemnie ją chłodzą , dając uczucie świeżości. Orzeźwiają i delikatnie nawilżają skórę.
Wielki plus za to, że można je aplikować bezpośrednio na makijaż, nie powodując rozmazywania - wręcz przeciwnie, pozostawiają go w nienaruszonym stanie.
Chusteczki matujące - zamiast dokładać kolejną warstwę pudru, warto sięgnąć po chusteczki matujące. Zbierają nadmiar semum nie naruszając makijażu. Efekt świeżej i matowej skóry twarzy, jest natychmiastowy.
Pomadka - trwała i wodoodporna, to mój niezbędnik bez względu na porę roku. Latem - tylko i wyłącznie w odcieniu różowym.
Rozświetlacz - latem to zdecydowany must
have. Użyty na szczytach kości policzkowych i grzbiecie nosa, nada blasku oraz
świeżości.
Perfumy – ja preferuję lekkie,
świeże i słodkie, wręcz cukierkowe.
BUZIAKI
B.