sobota, 30 listopada 2013

Golden eye czyli andrzejkowych propozycji ciąg dalszy


Ostatnia już tegoroczna propozycja andrzejkowego makijażu.
Tym razem postawiłam na złoto.



krok po kroku



 Foto. R.M. :))

KOSMETYKI:

cienie - MAC, INGLOT
pyłki - GLAZEL, H&M
tusz, eyeliner, - RIMMEL


 


piątek, 29 listopada 2013

Andrzejki w wersji blue

Kolejna propozycja andrzejkowego makijażu.
Tym razem focus na oko w kolorach błękitów.
 
Usta pozostawione nude. 

krok po kroku




KOSMETYKI:
cienie, bronzer - MAC
eye liner, tusz - RIMMEL
pyłek, podkład, puder fixujący - GLAZEL
błyszczyk - YVES ROCHER


czwartek, 28 listopada 2013

Drag Queen czyli o prawdziwej potędze makijażu...

Prawdziwa potęga makijażu potrafi nawet z mężczyzny uczynić seksowną kobietę. 
Odpowiedni dobór kosmetyków potrafi czynić cuda.

Draq Queen to tak naprawdę sztuka. To królowe parodii
i przebieranek.
Drag Queen muszą być widoczne z dużej odległości. Nie zapominajmy, że to mężczyźni debiutowali jako aktorzy w starożytnym teatrze. Pierwsze spektakle z udziałem Drag Queen pojawiły się w latach 50-tych XX wieku w Stanach Zjednoczonych.
 
A co charakteryzuje sztukę Drag Queen? 
 Staranność i dopracowanie, niezwykła przesada, często wręcz przerysowany makijaż i stylizacja. Błysk brokatu i cekinów.Dodatkowo śmiałe stroje i wymyślne peruki. 
Całość tworzy pociągający, sexowny lub wręcz karykaturalny wizerunek.
 Taki makijaż różni się od codziennego wizażu, cechuje go duża ilość błysku, brokatu i obowiązkowo mega sztuczne rzęsy :) 



 Charakteryzacja na Drag Queen mojego autorstwa :)






Dziękuję mojemu uroczemu modelowi za wytrwałość i cierpliwość :)

Zmrożony fiolet

Dzisiejsze delikatne fiolety :))


 KOSMETYKI

cienie - INGLOT
konturówki - INGLOT, AVON
pyłki - GLAZEL, KOBO
róż - BOBBI BROWN
błyszczyk - MAC
 

środa, 27 listopada 2013

Jak dobrac róż do policzków


Róż do policzków to kosmetyk magiczny:) Co potrafi zdziałać? Bardzo wiele: róż na policzkach odświeża, podkreśla kolor oka, wysubtelnia rysy twarzy i odmładza!!!

Róż powinien "udawać" naturalne rumieńce. Dobierając róż do policzków, kierujemy się typem kolorystycznym, kolorem włosów, odcieniem cery i wreszcie kolorem, na jaki malujemy usta. Najważniejsza jest kolorystyczna spójność w makijażu. 


Typy ciepłe (wiosna, jesień) najlepiej wyglądają w cieplejszych odcieniach - tj. brzoskwinia, łosoś. 


Chłodniejsze typy (lato, zima) lepiej prezentują się
w chłodniejszych odcieniach - tj. brudny róż, jasna fuksja. 



Choć tutaj granice często są płynne i trzeba wybierać bardzo skrupulatnie.



JAK NAKŁADAĆ RÓŻ?


1.Róż powinien być na tyle jasny aby nie robił ciemnych plam na twarzy i aby nie można było z nim przesadzić, mimo sporej ilości.
2.Należy delikatnie strzepnąć nadmiar kosmetyku lub musnąć pędzlem o dłoń.
3.Zanim zaczniemy nakładać pędzlem prasowany róż, podkład powinien być przypudrowany, w przeciwnym razie masz duże szanse na plamy.
4. Ruch, którym nakładamy róż powinien być delikatny i krótki, raczej lekko kolisty niż po linii prostej. 



Róż należy nakładać w miejscu najbardziej wystającym kości policzkowych w kierunku skroni. Jeśli masz kłopot ze znalezieniem tego miejsca wystarczy się uśmiechnąć:) Najwięcej kosmetyku powinno znajdować się w miejscu, w którym rozpoczynamy aplikację, gdyż właśnie w tym miejscu powstaje naturalny rumieniec.



wtorek, 26 listopada 2013

W klimatach Wielkiego Gatsbiego...

Prosta sylwetka , obniżona talia, chłopięce stroje i fale na włosach - to wyznaczniki stylu lat 20-tych XX wieku. Kobiety umiłowały sobie sznury pereł, frędzle, wachlarze z piór czy opaski na włosach. Pojawiło się bogactwo tkanin i połysk. 
Lata 20-te to również początek rozkwitu mody. To w tej dekadzie 
Coco Chanel stawiała pierwsze kroki jako projektantka a trendy wyznaczała Josephine Baker czy Pola Negri.


Ta dekada przyniosła nam również pierwsze profesjonalne kosmetyki do makijażu i pierwsze firmy kosmetyczne jak chociażby Max Factor, Elizabeth Arden czy Helena Rubinstein.



 Kto z nas nie pamięta ekranizacji jednej z najsłynniejszych powieści lat 20-tych XX wieku? Mowa oczywiście o Wielkim Gatsbym Francisa Scotta Fitzgeralda. 
A oto obłędne stylizacje z ekranizacji powieści,
zachowane rzecz jasna w klimacie epoki.



Makijaż lat 20-tych charakteryzowały:
 - wydepilowane i rysowane na nowo brwi, wysoko i na okrągło,
- oczy dramatycznie wycieniowane mocnym kolorem - Dawały wrażenie zapadniętych i wgłębionych,
- do tego obrysowane ołówkiem i pomalowane na czerwono usta. 
- róż nakładany był na  "lalkę",
- rzęsy przyciemniano specjalnym tuszem, taki makijaż doskonale sprawdzał się w czarno-białych filmach, 

Moją wersję damy z lat 20-tych przedstawiam poniżej:






poniedziałek, 25 listopada 2013

Słodki róż

Dzisiejszy słodki makijaż w wersji różowej :)





KOSMETYKI:

cienie - RIMMEL, INGLOT
konturówki - INGLOT, AVON
tusz - ASTOR
róż - BOBBI BROWN
pomadka - MAC

niedziela, 24 listopada 2013

Recenzja Pomadkek Rimmel Lasting Finish By Kate

Pomadek Rimmel'a używam już od jakiegoś czasu i jestem zachwycona! 

 Kremowa konsystencja idealnie pokrywa całą powierzchnię ust. Nadaje intensywny kolor na długi czas. Jest niezwykle trwała. Wystarczy już jedna warstwa aby nadać ładny, intensywny kolor.
Specjalne składniki barwią naskórek ust, co gwarantuje efekt przypominający makijaż permanentny. Kolory po prostu „wtapiają się” w usta po aplikacji, zapewniając długotrwały makijaż. Kosmetyki te nie ścierają się z ust, dzięki czemu
nie pozostawiają nieestetycznych śladów. 

Dodatkowym plusem jest ładne, eleganckie opakowanie i przyjemny zapach. Posiadają szeroką gamę kolorystyczną.

Jedynym minusem tego produktu, jest fakt delikatnego wysuszania ust. Dlatego istotne jest, aby przed aplikacją nawilżyć usta balsamem.

Bardzo atrakcyjna cena dodatkowo działa na korzyść tych pomadek 
cena ok. 20 zł 










P O L E C A M :))


sobota, 23 listopada 2013

Makijaż Andrzejkowy

Nie od dziś wiadomo, że jednym z moich ulubionych makijaży jest klasyczne smoky-eye. 
Dlatego więc, moja pierwsza propozycja andrzejkowego makijażu to właśnie smoky, roztarte burgundowym cieniem 
(specjalne podziękowania Ewelinie, która zaraziła mnie umiłowaniem do tego cienia i takiego sposobu makijażu):)
Oczywiście nie mogło zabraknąć połyskującego elementu w postaci pyłku. Usta rzecz jasna w wersji pink :)
Propozycja dla pań niebojących się wyrazistego i odważnego makijażu.













KOSMETYKI:

podkład, puder fixujący - GLAZEL
róż -  CLINIQUE
pomadka - MABYELLINE NEW YORK
cień czarny, biały, beżowy - INGLOT
ciń burgundowy - GLAZEL
czarny pyłek - H&M
biały pyłek - KOBO
eyeliner, tusz - RIMMEL